Służba Bezpieczeństwa PRL - Kazimierz Górski

Służba Bezpieczeństwa PRL

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ten artykuł dotyczy Służby Bezpieczeństwa. Zobacz też: inne znaczenia skrótowca SB.

Służba Bezpieczeństwa MSW (SB) - aparat przekształconego UBP, podległy strukturom Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, działający w PRL w latach 19561990, powołany m.in. do utrwalania władzy komunistycznej oraz zapewniania porządku publicznego wewnątrz kraju. W końcowej fazie swojego istnienia, w sierpniu 1989 SB zatrudniała 24 300 funkcjonariuszy, którzy kontrolowali 90 000 tajnych współpracowników. [1]

Spis treści

[edytuj] Początki nowego resortu

W wyniku jednej z największych afer w tajnych służbach PRL, sprawy Józefa Światły, który uciekając na zachód ujawnił przestępcze metody działalności komunistycznej bezpieki, władze zmuszone zostały do likwidacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, którego Światło był członkiem jako wicedyrektor osławionego Departamentu X, i następnie Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Publicznego (KdsBP) jako niezależnej administracji i przyłączenie go do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (MSW). W 1956 władze PRL zorganizowały nową strukturę zajmującą się bezpieczeństwem polityczno-publicznym w kraju.

Powołana ustawą Sejmu w listopadzie 1956, Służba Bezpieczeństwa (występująca pod skrótem SB), podlegała pod strukturę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (MSW), utworzonego w 1954.

W roku 1954, wraz z pierwszymi podmuchami zmian w Związku Radzieckim po śmierci Józefa Stalina, MBP zamieniono na KdsBP. Mimo odwołania gen Stanisława Radkiewicza zmiany były jedynie kosmetyczne, zarówno rzeczywista struktura, jak i polityka represyjna pozostały prawie takie same. Pierwsza i bodaj jedyna istotniejsza z punktu widzenia stopnia opresyjności systemu reforma nastąpiła po Październiku 1956 roku. Symbolicznym wyrazem liberalizacji było to, że policja polityczna miała działać w strukturach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Na szczeblu wojewódzkim szef bezpieki był formalnie zastępcą komendanta wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej, bezpiece zaś nadano nazwę Służby Bezpieczeństwa. Te wszystkie zmiany struktur RBP/MBP/KdsBP/MSW można sprowadzić do jednego wniosku: przed Październikiem 1956 roku, naród Polski bał się UB a po Październiku bali się zaś SB czyli Służby Bezpieczeństwa. Ta zmiana nie miała jedynie charakteru dekoracyjnego, przekształcenie UB w SB było zewnętrznym wyrazem najważniejszej mutacji politycznej w całej historii PRL-u. Państwo masowego terroru zostało zastąpione państwem rozległej kontroli i prewencji oraz selektywnych represji.

[edytuj] Zmiany personalne

Tak jak podczas reorganizacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego czy Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Publicznego następowało zwężenie kadry personalnej - i tym razem ponownie aż o 40 % zmniejszono liczbę funkcjonariuszy, do dziewięciu tysięcy, usunięto z sieci 60 % tajnych informatorów, zlikwidowano ostatecznie Referaty Ochrony w fabrykach, zamknięto ponad połowę rozpracowań operacyjnych.

Dzięki negocjacjom ze Związkiem Radzieckim, znacznie zredukowano w kraju ilość personelu KGB i GRU.

Dokonano też kolejnych zmian personalnych, usuwając większość wysokich rangą funkcjonariuszy, którzy do tej pory stanowili 90 procent kierownictwa w MBP, KdsBP, jak i w GZI WP . To pozwoliło otworzyć drogę awansu młodej kadrze. W latach 1956-1958 nastąpiło poważne odchudzenie organizacyjne aparatu represji PRL.

[edytuj] Zadania

Zadania Służby Bezpieczeństwa praktycznie nie różniły się niczym od jej poprzedników (MBP lub KdsBP), polegały one przede wszystkim na ochronie systemu komunistycznego wewnątrz kraju (i nie tylko) poprzez kontrolowanie i przenikanie do wszystkich struktur życia społecznego w Polsce, a następnie za granicą (SB dokonała m.in. głębokiej penetracji Polonii amerykańskiej, kanadyjskiej oraz brytyjskiej).

Służba Bezpieczeństwa brała udział w zwalczaniu opozycji, w represjach wobec uczestników demonstracji i strajków. Odegrała główną rolę obok Milicji Obywatelskiej, ZOMO, ORMO oraz wojska w tłumieniu demonstracji w czasie wydarzeń wydarzeń marca 1968, grudnia 1970 na Wybrzeżu, oraz w Radomiu i Ursusie w czasie wypadków czerwcowych 1976.

Służba Bezpieczeństwa poświęciła bardzo dużo środków operacyjnych na inwigilowanie duchowieństwa, niezależnych środowisk intelektualnych, oraz mniejszości narodowych w kraju. Funkcjonariusze SB często działali z naruszeniem prawa PRL, łamali prawa człowieka oraz stosowali tortury[2].

[edytuj] Stan wojenny

Po wybuchu nowej fali strajków w Polsce na początku lat 80. i wreszcie wprowadzeniu stanu wojennego przez władze komunistyczne w grudniu 1981, Służba Bezpieczeństwa przystąpiła do likwidacji wcześniej spenetrowanych za pomocą agentury SB środowisk kierowniczych Solidarności.

W nocy z 12 grudnia na 13 grudnia 1981 wiele osób zostało aresztowanych przez SB, przewiezionych do więzień, lub do tzw. ośrodków odosobnienia (zakładów internowania). SB inwigilowała obozy dla internowanych, umieszczając w tych ośrodkach swoich tajnych współpracowników.

Służba Bezpieczeństwa brała udział obok wojska, MO, ZOMO, ORMO w pacyfikacji kopalni Wujek, w czasie której zginęło 9 górników, i w innych działaniach tego typu, w tym w hucie im. Lenina w Krakowie, stoczniach Gdańskiej i Szczecińskiej, Hucie Warszawa, ZM Ursus, WSK "Świdnik", kopalniach "Manifest Lipcowy", "Borynia" i "Staszic". Podczas stanu wojennego za pomocą aparatu represji, m.in. 'Służby Bezpieczeństwa, internowanych zostało ok. 10 tys. osób.

[edytuj] Szefowie Służby Bezpieczeństwa w randze wiceministrów MSW

[edytuj] Struktura Służby Bezpieczeństwa

W ostatnich miesiącach funkcjonowania SB przeprowadzono reformę strukturalną, nazywając przy tym niektóre piony bardziej "wprost", np. pion I - Wywiadem, II - Kontrwywiadem, III - Ochroną Konstytucyjnego Porządku Państwa. Część komórek połączono - np. piony V i VI zostały pionem Ochrony Gospodarki, pion IV i Studiów zostały pionem Studiów i Analiz, "W" - włączono do kontrwywiadu. Zmiany te, choć nietrwałe, warte są osobnej analizy.

[edytuj] Upadek PRL i ostatnie lata działalności SB

W ostatniej dekadzie istnienia PRL działalność Służby Bezpieczeństwa polegała na penetrowaniu opozycji, m.in. Solidarności, na niespotykaną do tej pory skalę. Rozpoczęto tzw. grę operacyjną z Solidarnością, prowadzoną przez długie lata.

Wybuchały skandale, w których głównymi bohaterami byli wyżsi funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa (i nie tylko), takie jak Afera "Zalew", i Afera "Żelazo", przyczynienie się do śmierci Grzegorza Przemyka w 1983, zamordowanie księdza Jerzego Popiełuszki w 1984.

Jedną z najsłabiej zinfiltrowanych przez SB organizacji opozycyjnych i jednocześnie strukturą, przeciwko której SB prowadziła najbardziej aktywne działania po stanie wojennym, była Solidarność Walcząca. SW najprawdopodobniej jako jedyna organizacja niezależna lat osiemdziesiątych dysponowała zorganizowaną strukturą kontrwywiadu, dzięki której kierownictwo organizacji oparło się infiltracji agenturom SB. Działania wywiadowcze i kontrwywiadowcze przeciwko SB były prowadzone głównie w oparciu o wywiad elektroniczny (stały nasłuch radiowy służb operacyjnych SB) oraz w mniejszym stopniu dzięki pozyskiwaniu informacji od pracowników SB. Fundamentem rozpoznania radiowego SW było złamanie szyfrów "fosy" - specjalnego języka kodowego, jaki używali w czasie prowadzenia korespondencji radiowej pracownicy wydziału obserwacyjnego "B".

Represje na społeczeństwie, jakich dopuścili się funkcjonariusze SB wyższego i niższego szczebla w latach 1956-1990, zostały dokładnie udokumentowane w kartotekach Służby Bezpieczeństwa. W latach 1989-1991, na polecenie ówczesnego szefa MSW gen. Czesława Kiszczaka za wiedzą szefa SB gen. Henryka Dankowskiego, rozpoczęto niszczenie akt osobowych, kart, zbiorów operacyjnych itp.

Od sierpnia 1989 do czerwca 1992 zniszczono ok. 646 000 materiałów ogólnoinformacyjnych z inwentarza MSW. Spalona miała być kartoteka czynnych i wyeliminowanych osobowych źródeł informacji SB MSW; udało się uratować ok. 50% jej dawnych zasobów.

Służbę Bezpieczeństwa rozwiązano w maju 1990. 2 miesiące później rozpoczął się proces weryfikacji funkcjonariuszy SB do nowo powstałego Urzędu Ochrony Państwa. Spośród 14.038 funkcjonariuszy, pozytywnie zaopiniowano 10.439, natomiast negatywnie – 3.595. Niszczenie archiwów SB trwało jednak nadal, w niektórych przypadkach aż do 1993.

Również dopiero w lutym 1990 zakończone oficjalnie (na podstawie pisma zastępcy Dyrektora Departamentu Studiów i Analiz MSW płk. Adama Malika) zostały działania w ramach Sprawy Operacyjnego Rozpracowania "Ośmiornica", skierowane przeciwko Solidarności Walczącej. Rozpracowanie operacyjne partii politycznych kontynuowane było przez funkcjonariuszy SB w ramach ich zadań realizowanych już jako funkcjonariuszy UOP w latach 90. (tzw. inwigilacja prawicy).

Powołana przez sejm kontraktowy w 1989 Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do Zbadania Działalności MSW ustaliła związek funkcjonariuszy MSW z 88 wypadkami śmierci działaczy opozycji w stanie wojennym.

[edytuj] III RP - weryfikacja SB

Przed rokiem 1989 w SB zatrudnionych było 24 tysięcy funkcjonariuszy. W roku 1988 znaczna ich cześć przeszła do pracy w milicji. W 1990 roku dokonano weryfikacji 10 tysięcy byłych pracowników SB, negatywnie zweryfikowano około 40% z nich.[3]

[edytuj] Archiwa SB

Dokumentacja Służby Bezpieczeństwa była grupowana w archiwach wg następujących kryteriów:

[edytuj] Zobacz też

[edytuj] Bibliografia

[edytuj] Linki zewnętrzne

Przypisy






Polka zastąpi szefa gabinetu Obamy?
Amerykanka polskiego pochodzenia Nancy Kaszak chce startować w wyborach uzupełniających do Kongresu na miejsce Rahma Emanuela, kongresmena Demokratów, który będzie szefem gabinetu przyszłego prezydenta Baracka Obamy - ustalił serwis internetowy tvp.info.
Trzy lata więzienia za napaść na policjantów
Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał w czwartek 20-letniego mieszkańca miasta - m.in. za czynną napaść na policjantów w czasie ataku skinheadów na kibiców piłkarskich - na trzy lata więzienia Wyrok nie jest prawomocny.
RMF: Stasiak ambasadorem w Iraku?
Czy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego trafi do Iraku? Pałac Prezydencki szuka nowego miejsca dla Władysława Stasiaka. Jednym z branych pod uwagę wariantów jest stanowisko ambasadora w Bagdadzie, zwolnione niedawno przez generała Edwarda Pietrzyka - dowiedział się dziennikarz RMF FM Konrad Piasecki.
Clubbing czy disco?
W Krakowie nowe snobistyczne kluby wyrastają jak grzyby po deszczu. Jednak większość z nich powinna raczej nosić miano dyskotek. Ludzie znający się na muzyce klubowej narzekają, że dominuje w nich muzyczna sieczka.
Łapy: Urząd poszukuje rzeczoznawcy
Urząd Miejski w Łapach poszukuje rzeczoznawcy do sporządzenia inwentaryzacji części samochodowych powstałych w wyniku rozbiórki samochodów w Daniłowie Dużym 25A przez firmę "Auto handel Skup i sprzedaż samochodów oraz części zamiennych Leszek Łapiński Daniłowo Duże 25A".

hotel torun soczewki progresywne Kredyty mieszkaniowe Śmieszne filmiki Najlepsze Kredyty Mieszkaniowe ---------