Longobardowie - Kazimierz Górski

Longobardowie

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Trasa wędrówki Longobardów

Longobardowie, Langobardowie (łac. Langobardi, starsza nazwa Wannilowie) – lud zachodniogermański. Ich nazwa pochodzi od łac. longa barba czyli długa broda, gdyż w przeciwieństwie do romańskiej ludności Italii nosili właśnie długie, barbarzyńskie brody. Inna wersja pochodzenia nazwy Długobrodzi, przytoczona przez Pawła Diakona, mówi, że przed walką z Wandalami Wannilowie-Longobardowie użyli podstępu, który miał zwiększyć ich pozorną liczebną przewagę. Ich ówcześni wodzowie – Ibor i Agio – nakazali kobietom przebrać się za wojowników, rozpuścić włosy i spiąć je w taki sposób, by przypominały brody.

Spis treści

[edytuj] Początki Longobardów

Wywodzili się ze Skandynawii, skąd przeprawili się na kontynent do krainy nazwanej przez nich Scoringa. W czasach antycznych zasiedlali obszar nad dolną Łabą, graniczący z terytoriami Cherusków, Semnonów i Chauków. Longobardowie podporządkowali się w pewnym okresie Marbodowi, który stworzył duży związek plemion germańskich. W czasie konfrontacji Arminiusza, wodza Cherusków, z Marbodem opowiedzieli się za tym pierwszym. W 166 r. n.e. wraz z Objami napadli na rzymskie prowincje – Panonnię i Noricum. Potem dotarli na Morawy i do Panonii nad Dunajem. W V w. toczyli wojny z Herulami, zakończone zwycięstwem w 491 r. Nad Dunajem zorganizowali swoje pierwsze państwo. Po rozbiciu wspólnie z Awarami Gepidów, Longobardowie pod wodzą króla Alboina w 568 r. wdarli się do Italii. W 569 r. zdobyli Mediolan, a w 572 r. – Pawię, która stała się stolicą ich nowego państwa – Królestwa Longobardów.

Obok królestwa na północy Italii Longobardowie utworzyli dwa praktycznie niezależne księstwa Toskanii, Spoleto i Benewentu. W rękach Bizancjum pozostawał egzarchat Rawenny, obejmujący Istrię, Rzym, Neapol, Kalabrię, Kampanię i Sycylię. Faktycznie Italia rozpadła się na dwie części: longobardzką i bizantyjską. Na podbitych terenach Longobardowie odebrali Rzymianom prawa polityczne i zlikwidowali rzymską administrację.

[edytuj] Przyczyny inwazji

Dalszy podbój Półwyspu był niemożliwy nie z powodu oporu sił bizantyjskich czy z niechęci ludności miejscowej do najeźdźców, lecz przyczyną było panujące przez 10 lat (574-584) bezkrólewie wśród Longobardów. Wynikało to z niechęci starszyzny plemiennej do centralizacji władzy w rękach jednej osoby, która byłaby w stanie zapanować nad znaczną ilością obszarów i wprowadzić dziedziczność władzy w plemieniu, uniezależniając się od wiecu. Dzięki temu resztka włości Bizancjum w Italii ocalała.

Można dopatrywać się kilku przyczyn podboju Italii przez Longobardów:

  1. Nałożenie olbrzymich podatków na ludność miejscową przez władze bizantyjskie po odzyskaniu tych terenów podczas wojny z Ostrogotami.
  2. Samowola i znaczne nadużycia cesarskich urzędników (urzędnicy często przekraczali swe kompetencje i nadużywali swej władzy, zmuszając miejscowych siłą do płacenia podatków).
  3. Ingerowanie Cesarstwa w sprawy kościoła italskiego (mieszkańcy Półwyspu przyzwyczajeni byli do dużej autonomii własnego kościoła i niechętnie podporządkowywali się decyzjom religijnym Konstantynopola).
  4. Ucieczka Longobardów przed Awarami (konieczność założenia gdzieś własnego państwa przez plemię germańskie).
  5. Słaba obrona garnizonowa w północnej Italii (Bizancjum wyczerpały tzw. "wojny gockie" oraz wojna z Persją i kraj ten nie był w stanie utrzymywać dostatecznej liczby żołnierzy daleko od centrum państwa, za jakie uważano stolicę).

[edytuj] Etap stabilizacji

Po dziesięcioletnim bezkrólewiu starszyzna plemienna dostrzegła nieskuteczność działania bez obranego wodza. Dlatego też w roku 584 syn ostatnio obranego władcy Klefa, Autaris, otrzymał koronę z rąk "rady starszych". W rzeczywistości władza króla longobardzkiego pozostawała ograniczona. Książęta panujący w Spoleto oraz w Benewencie nie uznawali zwierzchnictwa króla i w praktyce ich niezależność była niezagrożona. Co więcej, tereny te zabezpieczał od części głównej państwa pas ziemi należący do Egzarchatu Raweńskiego, którego słabość pozwalała ustabilizować się nowemu organizmowi państwowemu na Półwyspie.

Kolejny król longobardzki, Autaris, ożenił się z księżniczką bawarską Teudelindą. Po śmierci tego pierwszego Teudelinda wyszła za mąż za następcę Autarisa, Agilulfa. Pomimo sojuszu bawarsko-longobardzkiego Frankowie zmusili Longobardów do płacenia trybutu. Natomiast za sukces Cesarstwa można było uznać pokój zawarty z królem Agilulfem, który przyniósł wyczekiwane odprężenie na Półwyspie. Wtedy to też papież Grzegorz I zdobył sławę w pertraktacjach z najeźdźcami i chroniąc Rzym przed splądrowaniem i zniszczeniem zwiększył prestiż papiestwa wśród mieszkańców Wiecznego Miasta. W rzeczywistości rządy Autarisa oraz Agilulfa w niewielkim stopniu zmieniły sytuację na Półwyspie, gdyż południowi książęta nadal nie uznawali ich władzy.

Ich ostatni król, Dezyderiusz, w 774 r. został pokonany i zdetronizowany przez Karola Wielkiego, który sam przyjął tytuł króla Longobardów i koronował się longobardzką żelazną koroną. Niektórzy królowie wschodniofrankijscy, potomkowie Karola Wielkiego, używali tytułu "król Franków i Longobardów".

W późniejszych wiekach Longobardowie ulegli całkowitej asymilacji, rozpływając się w masie rdzennej ludności romańskiej. Język longobardzki miał istotny wpływ na powstanie dialektów północnowłoskich, od niego też zapewne pochodzą istniejące w języku włoskim germanizmy. Od Longobardów pochodzi nazwa Lombardii - krainy historycznej w Północnych Włoszech, której stolicą jest Mediolan.

[edytuj] Zobacz też

Źródła:

  • Benedykt Zientara Świt narodów europejskich. Powstawanie świadomości narodowej na obszarze Europy pokarolińskiej, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1985, ISBN 83-06-01158-9






"Wojna o gaz może wyjść UE na dobre"
Wstrzymanie dostaw rosyjskiego gazu dla odbiorców europejskich może okazać się dla UE katalizatorem ułatwiającym powstanie zintegrowanego wewnętrznego rynku gazowego i innych wspólnych działań zwiększających bezpieczeństwo energetyczne - pisze piątkowy "Financial Times".
O kryzysie z bankowcami
Rok 2009 prawdopodobnie upłynie pod znakiem kryzysu. Musimy przewidzieć różne scenariusze, uwzględnić prognozy, znaki zapytania, być przygotowanym na wprowadzenie działań osłonowych - powiedział wojewoda opolski, Ryszard Wilczyński, otwierając spotkanie z opolskim środowiskiem bankowym.
"Obecny konflikt gazowy szkodzi Rosji"
Były wiceminister energetyki Rosji Władimir Miłow szacuje, że w wyniku zakręcenia Ukrainie kurka z gazem ziemnym i wstrzymania tranzytu rosyjskiego paliwa przez ukraińskie terytorium do Unii Europejskiej jego kraj traci ok. 150 mln dolarów dziennie.
"Izrael będzie działać tylko we własnym interesie"
W kilka godzin po przyjęciu przez RB ONZ rezolucji, wzywającej do natychmiastowego wstrzymania izraelskich operacji wojskowych w Strefie Gazy, minister spraw zagranicznych Izraela Cipi Liwni zakomunikowała, iż jej kraj działać będzie tylko we własnym interesie.
Lublin też zagra w finale XVII WOŚP
W niedzielę, Lublin - podobnie jak w tym dniu inne polskie miasta - zagra w finale XVII Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na rzecz wczesnego rozpoznania chorób nowotworowych u dzieci.

przeprowadzki warszawa Madera Power Holdem Strategy szkoły policealne Wikipedia ---------